czwartek, 29 sierpnia 2013

MOJE POCZĄTKI Z BERETEM

Beret - inaczej dysk lub poduszka sensomotoryczna. Jest to przyrząd rehabilitacyjny przypominający - no właśnie: beret. Jest wykonany z gumowego tworzywa, wypełniony powietrzem. Stopień napompowania poduszki generuje poziom trudności ćwiczeń. Na początku lepiej zacząć od mniej napompowanej i dopompowywać z czasem. 


Ćwiczenia na berecie poprawiają zdolności równoważne, czucie głębokie. Wzmacniają nogi, gdyż angażują do pracy wiele włókien mięśniowych. Trening czucia głębokiego wpływa na siłę mięśniową oraz jej równowagę pomiędzy poszczególnymi partiami mięśni. Ćwiczenia na berecie pozwalają na poprawę stabilizacji stawów kończyn dolnych oraz stabilizacji centralnej.

Już 10 minut dziennie ćwiczeń na berecie daje efekty w postaci lepszego funkcjonowania stawów. Jak ćwiczyć? Na początku spróbować stanąć na berecie i ustać jak najdłużej. Gdy stanie na berecie przestanie być problemem, można zacząć robić przysiady obunóż, stać na jednej nodze oraz robić przysiady na jednej nodze. Można również zaangażować pomocnika, który będzie nam rzucał jakiś przedmiot, np. piłkę, a my staramy się ją złapać i odrzucić, cały czas stojąc na berecie.

Ja zdecydowałam się na zakup beretu po konsultacji fizjoterapeutycznej, gdy po raz kolejny zgłosiłam się do specjalisty z bólem kolan. Zaprzyjaźniłam się z beretem zdecydowanie za późno, bo w tej chwili uważam że powinnam na nim ćwiczyć od czasu gdy postanowiłam przebiec swoją pierwszą połówkę, czyli niecały rok temu.

Kupiłam od razu 2 berety: podczas konsultacji fizjo zaproponował stanąć na dwóch beretach i na obu robić przysiady. Teraz po dwóch tygodniach ćwiczeń stwierdzam, że na dwóch jest łatwiej niż jednym. Gdy miałam problemy z ustaniem na jednym, robiłam ćwiczenia na dwóch. Potem powoli co raz dłużej stałam na jednym. W tej chwili stojąc na berecie jestem w stanie złapać i odrzucić przedmiot bez problemu. Na jednej nodze wytrzymam około 15 sekund, ale ze zrobieniem przysiadu mam problem. Jednak, patrząc na postępy, myślę że to kwestia czasu.


Beret nie musi być kosmicznym wydatkiem: oczywiście, gdy poszperamy w internecie na stronach sklepów medycznych, znajdziemy takie w cenie 80 - 140zł za sztukę. W Decathlonie widziałam beret w cenie 70 zł. Ponieważ ja chciałam kupić 2 sztuki, cena miała dla mnie tym większe znaczenie. Zaczęłam szperać w pewnym popularnym serwisie aukcyjnym i udało mi się znaleźć poduszki w cenie 32zł za sztukę w zestawie z pompką. Więc: beret nie musi kosztować majątku a patrząc na korzyści płynące z ćwiczeń, to chyba sensowna inwestycja. 

PS. Uwaga dotycząca robienia przysiadów - nogi uginamy lekko, tak aby kąt ugięcia nóg był rozwarty oraz tak aby linia kolan nie wykraczała poza linię palców, zachowujemy przy tym wyprostowane plecy oraz napięte mięśnie brzucha a głowę trzymamy prosto :)
 
Pomoc w tworzeniu tekstu: Michał Adamski - mgr fizjoterapii.

13 komentarzy:

  1. Na obozie biegowym w Szklarskiej ćwiczyliśmy na taich beretach. Przekonałam się, że ani nie mam siły w mięśniach, ani też nie umiem trzymać równowagi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też z tym nie najlepiej :)

      Usuń
  2. bólem kolan powiadasz? coś o tym wiem, może powinnam pomyśleć o tym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że warto :) beret + ćwiczenia wzmacniające i powinno być lepiej... kolana to też moja bolączka niestety ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie doszukiwałam się specjalnie takiej wersji ;)

      Usuń
  4. Czasem mam wrażenie, że czytasz mi w myślach! ostatnio zastanawiałam się nad beretem, ale nie byłam do końca przekonana... teraz może czas wrócić do tego tematu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba warto ;) sama uważam, że zbyt późno się beretem zainteresowałam...

      Usuń
  5. Zgodnie z poradą już szukam sobie takiego berecika i będę ćwiczyć, jako, że moje treningi to głównie praca nad przyjaciółką i dodatkowo nad sobą (mam nadzieję, że już niedługo będziemy na podobnym poziomie) to kupię też taki dla niej :))) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu zakupiłam ;) tylko zastanawiam się jak ćwiczyć?

      Usuń
    2. Proponuję Ci na początek stanąć - jeżeli nie masz z tym problemów (ja miałam;) ) to weź sobie najlepiej piłkę i rzucaj o ścianę, albo niech ktoś Ci coś rzuca i próbuj łapać ;) potem próbuj stawać na jednej nodze :) jak w miarę dobrze opanujesz stanie na jednej nodze to spróbuj robić przysiady - nadal stojąc na jednej ;) przysiad rób do lekkiego ugięcia nogi, starając się zachowywać prostą sylwetkę. Jeżeli masz duże problemy z utrzymaniem równowagi warto ćwiczyć w miejscu, gdzie będziesz mogła się w razie czego o co podtrzymać, czy czego chwycić - czyli nie na środku pokoju, tylko bliżej jakiegoś stabilnego mebla albo ściany, chodzi o to, aby zębów nie stracić :D
      Moje ćwiczenie na berecie wygląda teraz tak: około 4-5 stoję obunóż, robiąc coś, na przykład czytając :) trudniej o zachowanie równowagi wtedy. Potem stoję osobno na każdej nodze po 3 minuty. Na koniec robię po 15-20 przysiadów na każdą nogę. Powodzenia! :)

      Usuń