Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

MANIACKA DZIESIĄTKA - "NIE PĘKAJ, WALCZ, DASZ RADĘ" - I TAK GODZINA PĘKŁA :)

Naładowana endorfinami po Maniackiej Dziesiątce, musiałam ochłonąć... Zakwasy mi nieznacznie doskwierają, ale planuję jeszcze dziś "małe" wybieganie - około 12 - 14 km w wolnym tempie, a za tydzień obowiązkowo muszę zrobić 20 km... Ale jak to było:

Wstałam wcześnie rano - tj. przed ósmą. Mimo, że bieg miał się odbyć w południe, musiałam wcześniej odebrać pakiet startowy. Obiecałam sobie, że ostatni raz załatwiam takie rzeczy w dzień startu - trafiłam w godziny szczytu i ciężko było się dostać do właściwego stolika. 
Po dylematach typowo babskich typu "co mam na siebie założyć", udałam się na linię startu. Podczas przedstartowej rozgrzewki udało mi się spotkać biegacza - blogacza Marcina Kargola i zamieniliśmy kilka słów :) 
Po rozgrzewce postanowiłam zmienić moją garderobę, ponieważ stwierdziłam, że jednak nie jest tak zimno, jak mi się wydawało, więc na około trzy minuty przed startem przepinałam numer startowy z bluzy na bluzkę z krótkim rękawkiem (cała ja...). 
Nast…